Skocz do zawartości

haMac.pl używa cookie. Przeczytaj Privacy Policy aby dowiedzieć się więcej. Aby usunąć tę wiadomość, proszę kliknąć w przycisk po prawej:    Akceptuję użycie cookie

Zdjęcie

Zagwozdka sprzętowa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 man_of_the_oak

man_of_the_oak
  • R.E.D.
  • 782 postów
  • LocationKraków

Napisano 18 sierpień 2017 - 12:31

Mamy tutaj sporo osób siedzących w temacie hardware'u, więc może ktoś z Was będzie miał pomysł w czym rzecz.

 

Leciwy laptop mej siostry, tak nawiasem bohater jednego z moich pierwszych poradników instalacji (wtedy jeszcze) OS X, Asus K50IN, odmówił ostatnio posłuszeństwa. Zasadniczo, na początku przy próbie uruchamiania pojawiały się komunikaty o treści "EBIOS Read Error 0x04", czasami udało się przebić do wczytywania systemu, lecz zabawa kończyła się na 20-minutowym seansie z paskiem postępu w roli głównej. Przy jednej z kolejnych prób uruchomienia komputera wyświetlona została informacja o nieodnalezionym nośniku do zbootowania systemu. Po wejściu do BIOS-u okazało się, że dysk twardy zniknął. 

 

Po wyciągnięciu go z laptopa i podpięciu w obudowie zewnętrznej do innego komputera, okazało się, że jest martwy. Udało się go ożywić na tyle, aby zgrać najważniejsze dane, lecz do niektórych nie dało się już dobrać.

 

Na tej podstawie wysnułem szybki wniosek - padnięty dysk, a zatem potrzebna wymiana na nowy. Na jego miejsce trafiło świeżutkie SSD, na którym to wczoraj zainstalowałem system. I tu zaczynają się "ciekawe rzeczy".

 

Na Windows 10 w żaden sposób nie chciało odpalić Wi-Fi, w teorii łączyło się z siecią, lecz dostępu do niej nie było, pomimo testowania kilku sterowników do sieciówki. Ok, uznałem, iż może to wina software'u i postawiłem tam Windows 7, który wcześniej bez problemów na tym komputerze pracował.

 

Początkowo wszystko zapowiadało się dobrze - systemu zbootował, Internet ruszył bez zająknięcia. Rozpocząłem zatem znaną zabawę w "zainstaluj pierdyliard aktualizacji". Już w trakcie wgrywania niektórych z nich zauważyłem, że kursor zaczął działać skokowo. Gdy uporałem się z Windows Update, postanowiłem jednak przygotować system do pracy. Zanim jednak uruchomiłem pierwszy instalator oprogramowania, przywitał mnie miły komunikat o "Nieoczekiwanym zakończeniu pracy explorer.exe". 

 

Później ujrzałem również informację o błędzie z serii (tutaj kopiuj->wklej z sieci, ale był to identyczny komunikat):

 

"Instrukcja spod 0x77574DD0 odwołuję się do adresu pamięci 0x004E2F20. Żądane dane nie zostały umieszczone w pamięci z powodu błędnego stanu We/Wy adresu 0xc0000185"

 

Od tej pory praktycznie każde uruchomienie systemu poprzedzone jest automatycznym odpaleniem chkdsk, próby instalacji niektórych aplikacji (w pełni zgodnych z systemem) sprowadzają się do "nieoczekiwanego zakończenia", Wi-Fi czy audio też czasami działają od kopa, a czasami muszę chwilę poczekać aż się "ustabilizują". Dodatkowo w chwilach większego obciążenia systemu kursor zaczyna działać skokowo.

 

Ciężko mi uwierzyć, aby świeżutki dysk SSD także był wadliwy, lecz - powiedzmy, że i tego nie wykluczam, chociaż crystaldiskinfo nie dostarczył mi żadnych niepokojących danych.

MemTest mieli od godziny i także nie wykrył problemów.

Jakieś pomysły?

 

Załączam jedyny dump, jaki odnalazłem w plikach systemowych.

Załączone pliki


ASUS Z97-Pro Gamer | Intel Core i7-4790K | 16 GB 2400 MHz CL10 RAM | ASUS GTX760-DC2T-2GD5-SSU | Samsung 850 PRO + Samsung HD103SJ | BCM94360CD | Aune T1 MK2 + Genalex Gold Lion E88CC | macOS Sierra 10.12.6

MacBook Pro 13,3" (Mid 2012) | Intel Core i7-3520M | 16 GB 1600 MHz CL11 RAM | Intel HD 4000 | Transcend 370S | macOS Sierra 10.12.6
Mac OS X Snow Leopard 10.6.8 Retail (64-bit) @ ASUS K50IN (SX152)
FlagaPL.gif Piszę poprawnie po polsku!


#2 314TeR

314TeR

    Administrator

  • Administrators
  • 16837 postów
  • LocationWarszawa

Napisano 18 sierpień 2017 - 18:10

Core 2 Duo - dość leciwy ten sprzęt. Może zwyczajnie umiera - siostra mogła nie wyhwycić wcześniej problemów - przyszła jak już zdechł. 

 

Sam SSD raczej nie powinien strzelać fochów.

 

Wcześniej miałeś na nim W10? Może ten sprzęt nie ogarnia W10 - np DSDT jest jakieś pokopane - w nim jest wiele odwołań do inicjalizacji tego czy tamtego sprzętu. Jak pamiętam np trzeba było się zdrowo nakombinować aby poprawić metody HPET i spółki ponieważ były różne odwołania do nich ze względu na OSI i różną detekcję systemu przez ACPI. To ginięcie podzespołów mi przypomina jazdy z znikaniem portów USB, FireWire w starszych kompach jak nie było poprawione DSDT. 

 

Inna przyczyna, to np "odlepia" się chipset i raz kontaktuje, raz nie. Tu można zabawić się w tzw "reballing" ale to koszt minimum 150PLN jak masz dobry i tani serwis, a często też trzeba wymienić układ, czyli następne 200-250PLN minimum. 


ASUS MAXIMUS VII IMPACT | Core i7-4790K | 16GB DDR3 2400 CL10 | GTX 980 Ti | FiiO E10 | OS X Retail via UniBootX Clover

ASUS Z87M-PLUS | Core i5-4590T | 8GB DDR3L 1333 | HD4600 | OS X Retail via UniBootX Cloverbyłe haMac'i: ASUS P5W DH DeluxeASUS P7P55 WS Supercomputer | ASUS P8Z68 Deluxe/GEN3 | ASUS P8Z77-V PRO THUNDERBOLTJak uruchomić na wypasie ALC 882/888/889/1200 | STOP Gigafail | P5W DH Deluxe - perfekcyjny hackintosh | Piszę poprawnie po polsku!

Co daje kalibracja monitora - zobacz jak można poprawić jakość obrazu.

 

Najszybszy hackintosh na świecie za procesorem 12C identyfikujący się jako Mac Pro (Late 2013) wg rankingu Geekbench: 37000 pkt

 

Pomogliśmy Tobie - pomóż nam - przekaż darowiznę na utrzymanie forum.

 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych