Jump to content

bossa

Members
  • Content Count

    30
  • Joined

  • Last visited

Profile Information

  • Gender
    Female
  • Location:
    Gdańsk
  • Interests
    Psychologia społeczna i więziennictwo

Recent Profile Visitors

80 profile views
  1. U mnie tylko po "świeżym" doładowaniu speed istnieje i tylko i wyłącznie rano między 4 a 9. Później jest tak że często po godz. 18 internetu nie ma. Zasięg zero, brak możliwości zalogowania. Pomaga wtedy tylko i wyłącznie modem E3372-HILINK który ma możliwość ręcznego przełączania się w różne pasma.Wtedy siedzę na LTE800 i jest tam najczęściej 8-10Mbps bo tego pasma nie mają smartfonowicze. Rano siedzę tylko w LTE2600 i staram się także po południu bo LTE1800 od 16 do średnio 22 nie istnieje. A teraz w 2600 jest:
  2. Właśnie, jakość rozmów w Play. Jeszcze 2,3 lata temu miałam wszędzie full zasięg. Teraz często w domu mam 1 kreskę a było full. 2,3 lata temu było też 85-100Mbps. Dzisiaj z ledwością jest 10 w szczycie a nawet i nie.
  3. Idziecie sobie do Play, wydajecie kasę na Router czy Modem (gotówka, oferta na kartę). Użytkujecie kilka miesięcy i bez słowa wyłączają Wam ofertę jak gdyby nic. Nie dostajecie jakiejkolwiek informacji że Wasza taryfa znika. Jedyny komunikat to brak możliwości włączenia kolejnego pakietu. Żenada normalnie! Dzisiaj połamałam kartę z Play. Nie dostaną ani złotówki więcej. Odpowiedź dostałam taką: Przed wprowadzeniem nowych taryf miałam taryfę za 45zł m-c i prawdziwe NoLimit czyli nie przycinali prędkości do 1Mb/s podczas pobierania i do 384kB/s podczas wysyłania. Według nowe taryfy jest teraz opłata 49zł m-c i kolejne chore ograniczenia. Potencjalnym użytkownikom sieci Play którzy napalą sie na jakieś promocje radzę uważać. Oni je wprowadzają na chwilę. Tak samo było z nockami bez limitu. Kiedyś były w godz. 22-9 ... Bez podania przyczyny zwinęli promocję identycznie jak tę wyżej i wprowadzili nocki noLimit ale od godz. 1 do 8 rano! Naprawdę uważajcie, szkoda wydanej kasy na sprzęt, aktywacje i resztę bo bardzo krótko pocieszycie się ofertą którą włąśnie Wam wcisnęli. Na dodatek tak tępej obsługi klienta nie ma nigdzie. Podpisuję się jako Izabela XXXX i piszą do mnie "Panie". Prócz tego w Play24 widzą nazwę ROUTERA i non stop próbują na niego zadzwonić i sobie porozmawiać. Masakra prawdziwa!
  4. wersja 5.2.26 r128414 (Qt5.6.2) ale na nowszych też nic nie idzie.
  5. Mam już dość. Wszystko co pobrane z neta nie działa. Te obrazy dla HAMAKÓW są po prostu uszkodzone albo to jakieś wały. Ma ktoś cokolwiek od 10.13 w górę sprawdzonego? Jakiś link na PW? No nie wiem skąd pobrać kolejny obraz. Nic nie działa! Po prostu nie idzie tego wybotować z Clovera albo w ogóle instalki Clover nie widzi.
  6. Szukam jakiegoś spisu z opisami w którym doczytała bym się o wszystkich możliwych argumentach dodawanych do Clovera. Przykład jak w tytule: -v -s i nie wiadomo o co chodzi. Jest na forum gdzieś taka lista?
  7. Brawo. Następnym razem wykopię coś od męża z garażu. Wujo google nie wspomoże
  8. U mnie niestety nie. Nadal nie bootuje ale już nie będę bawić się w Vboxa i na dniach zacznę podejście nr.2 do instalacji na czystym dysku.
  9. Ktoś potrafi znaleźć firmy produkujące chipy (kostki) pamięci tak by sprawdzić jaka jest faktyczna cena w hurcie chipów potrzebnych do budowy dysku SSD? Od kogo bierze chipy Wilk (Goodram) ??
  10. Za granicą w ub.roku znalazłam aparat Canon 5DS-R. Aparat ma 50MPX. Jedna fotka w dobrym naświetleniu w pełnej rozdzielczości ma czasami 30MB. Fajna ta karta pamięci kolegi. 32MB! W sam raz na jedną focię A teraz zagadka: No ciekawe, czy ktoś zgadnie. Płyta główna komputera z lat 1983-1988.
  11. Pytania dnia: 1. Czy w Mojave bądź innych istnieją telemetrie, szpiegi typu zczytywanie kliknięć z klawiatury i podobne? 2. używa się w tym zapory internetowej? 3. używa się programów antywirusowych?
  12. Się postaram wyciszyć jakoś. Nerwosol mi się skończył i mnie poniosło.
  13. Mam serio odpowiedzieć? No to odpowiem tak: ja już cały internet uznaję za hejt. Wiem że ciężko będzie to zrozumieć lecz ja jestem z tych co internetu używają od czasu wdzwaniania się przez dial-up gdzie trzeba było wybrać numer dostępowy, poczekać aż nawiąże połączenie i zaloguje do dostawcy. Dopiero wtedy był internet Pamiętam czasy "pięknego" internetu i mogę dziś porównać z "niepięknym" bo taki akurat dzisiaj mamy. Internet w Polsce skończył się jakoś tak mniej więcej w okolicach roku 2010. Nie ma już miejsc w których nie powstaje dym. Polacy pokazali swoje prawdziwe JA. Wybaczcie za szczerość ale wystarczy poczytać komentarze ot by na Youtube i porównać je z komentarzami w innych rejonach świata. Nie ma sposobu walki z tym zjawiskiem. Nasz naród ma jakieś dziwne podejście bliźnego swego do ... swego. Wydaje mi się też że jest już tak że bez hejtu żyć nie umiemy. Nigdzie nie odpuszczamy. Nie ważne czy to fora czy jakieś portale. Trzeba umieć to wszystko "olać" bo inaczej się nie da. Im młodsza klientela internetu tym gorzej. Dawno temu jeszcze w latach 2000-2005 było cacy. Z ludźmi z roczników od 70 do powiedzmy 85 można było coś jeszcze tworzyć. Panowała jakaś kultura. Potem było już coraz gorzej i trend ten rośnie nadal dlatego fora internetowe opustoszały. Wszędzie jest złość i nienawiść. Jeszcze w roku 2010 byłam w dziesiątkach miejsc (zarejestrowana). Używałam neta po kilkanaście godzin na tydzień. Udzielałam się. Było cacy. Przyszło nowe pokolenie nawiedzonych Moderatorów i Adminów i zabawa się skończyła. Z połowy tych miejsc dostałam kopa (bana) za własne zdanie i za odstawanie od normy. Z czasem odpuściłam i teraz jest tak że może w 3,4 portalach mam login. Znacie portal Windowsmania? Tam to dopiero jest cyrk. Admin ma 21lat Odechciewa się wracać i udzielać. Piszesz że masz problem z Lumią 640 a On Ci pisze że JAK MASZ ZŁOM I CIĘ NIE STAĆ NA LEPSZY ZŁOM TO SIĘ MĘCZ... Szlag człowieka trafia no bo gdy ja miałam 21 lat - miałam już swoje mieszkanie (na raty z mężem), męża i ... dziecko. Mąż miał 22 i był już taksiarzem w Gdańsku. Dzisiaj młodzi 21 latkowie mają TABLET i nas-ra-ne pod kopułą. Zero woli przetrwania i jakichkolwiek ludzkich, życiowych umiejętności. Internet wtedy dopiero się rodził i powstawał właśnie ten dzisiejszy cyrk. Kolejna sprawa to taka że NET na odcinku ostatnich lat 5 zrobił się MEGA sprywatyzowany. To już nie jest to samo co było na początku. Wiele portali typu forum zdecydowało się na coś takiego jak np. AKCEPTACJA REJESTRACJI przez ADMINA, czekasz kuśśśfaa kilka dni zanim raczą odblokować Ci pisanie na starcie; są też tacy którzy pierwsze 20 czy 30 postów inwigilują (ot by AppleForum). Odechciewa się żyć i ta mądrzejsza połeczność która raczej mało hejtowała - zaczyna odchodzić. Zrobi się za jakiś czas z internetem w Polsce identycznie jak w Portugalii, Hiszpanii czy we Włoszech. Już dziś ebay, gumtree i podobne pustkami świecą. Za 5-10lat internetu już nie będzie wbrew wszelakim pozorom. Będzie to samo co na zachodzie. Znikną tego typu miejsca i po ptakach. Wtedy będzie można reklamować się do woli a i tak nikt tego nie zobaczy. Dzisiejszy internet męczy. To nie jest już nic przyjemnego. Zobaczcie co przygłupy zrobiły z elektrody. Pamiętacie? Nei na temat; nie na temat; ban; kosz, kosz, ban. I co dzisiaj z tego wyszło? Ino to że możesz sobie czekać na konkretne odpowiedzi nawet i kwartał bo w necie sami laicy. Młodzież zrobiła mega burdel. Kiedyś jak ktoś się nei znał to umiał się przyznać. Dzisiaj wszyscy w necie to specjaliści-technicy z kasą i mega olbrzymim ego ale to nie jest najgorsze. Najgorsze jest to że inwigiluje się neta. Fora takowe jak kafeteria czy forum interii. Po prostu usuwa się komentarze i wpisy niepasujące do ogółu. Wystarczy tylko mieć inne zdanie, często tylko: swoje zdanie i zaczyna się jazda. Gdyby nie praca z video (domowe nagrania) i kontakt z rodziną rozsianą po świecie (skype) to już dawno neta bym nie miała. Kiedyś była stacjonarka i szybkie łącze. Dzisiaj jest internet na kartę w Play i wystarcza (taryfa nolimit za 45zł/mc sprzed 4lat). Nie udzielam się już nigdzie i wierzcie mi na słowo honoru że ot by tu w forum - jadę na 1% swoich możliwości
  14. Ludzie kochani, przestańmy się gryźć. Po co to komu. I tak nie ma racjonalnego wytłumaczenia ceny małej płytki z elektroniką. Za 13000zł to samochód można wyprodukować w fabryce a nie miniaturowy "chipek" który pomieści magiczne jak na XXI wiek przystało aż 4TB danych. Wyższej klasy cyfrowa kamera video działająca w pełnym 4K zapisuje filmy tworząc pliki o rozmiarach średnio 120MB=1min. 60minut takiego nagrania waży 7,2GB. I teraz - dyski HDD odchodzą do lamusa i pomału zostają wypierane przez SSD. Za 10-15lat po HDD śladu nie będzie ale nagrania tworzone przez ludzi zostaną zachowane. Będą sukcesywnie przenoszone na nowsze nośniki (ale weźmy pod uwagę że nikt nie będzie bawił się w jakieś mega korporacyjne archiwizowanie). W czasie jednego tylko roku nagrywam około 180 godzin nagrań. Wszystkie imprezy, wesela, pogrzeby, życie dzieci, wycieczki, urlopy i masę innych. Na jeden rok potrzebuję dysku na 180x7.2GB = 1,296TB. Stare dyski HDD o pojemności 1-2-3-4TB to dyski stare. Dyski zmęczone no bo, istnieje coś takiego jak zmęczenie materiału. Nie ważne jak nowy jest dysk (sklepowo), on i tak ma już kilka lat. Niby nie powinno mieć to wpływu na żywotność ale ma. Stare dyski mające 20,40 czy 100MB sprzed 20 kilku lat nadal hulają. Nowsze mające 250,320,500GB potrafią paść bez powodu po kilku latach niby nie użytkowania. Jakość jest do kitu. I teraz tak: na jeden rok potrzebuję około 1.2TB. Zaledwie po 3 latach dysk 4TB jest pełniuteńki. 13000zł za dysk na trzy lata? Ja już dzisiaj mam około 11 dysków a każdy wielkości pow. 1TB i wszystkie pełne - dlatego tak ujadam. Przy tych cenach za 10lat nie będzie na co tego przenieść.
  15. Wracając do tematu: Nie wiem dlaczego 64MB może być szybsze od 256MB. Wszystko uzależnione od prędkości szyny FSB i posiadanych pamięci. Kiedyś było tak że nie wprowadzało się kompa w tzw. asynchroniczny ruch danych czyli FSB pamięci RAM musiało być takie samo jak FSB procesora. SD RAM miały FSB 66, 100 i 133MHz. Tak samo procesory były na FSB 66, 100 lub 133MHz. Gdy składało się fachowo kompa to nie wkładało się procka na szynie 100MHz a pamięci np. na 66 i analogicznie. Kolejna rzecz to taka że jeśli jest jedna kość w systemie to ona zawsze będzie szybsza od dwóch różnych kości o ile obie nie działają w Dualu i mają inne FSB. Raczej nie powinno się robić coś takiego: 1 x SDRAM PC100 32MB 1 x SDRAM PC133 64MB Wtedy 32MB RAM w jednej kostce na bank będzie szybsze od całości albowiem magistrala spowolni prędkość szybszej kości i ustawi FSB na prędkość kości najwolniejszej. Gdyby było inaczej to komputer nie mógł by działać na takim configu albowiem pamięć PC100 nie wyrobiła by na takim przetaktowaniu.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.