Jump to content

pmedela

Members
  • Content Count

    41
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1
  1. Dzięki za odpowiedź Zresetowałem bios - bez zmian Ustawiłem Boot option na samo "uefi" - bez zmian, prócz tego, że nie widzę dysku z win10 (muszę mieć uefi+legacy żeby dysk z win10 był widoczny i działał) Systemy mam na oddzielnych dyskach, niezależne od siebie, bootowanie konkretnego dysku wybieram przy starcie kompa za pomocą "boot menu" f11 i to jest dla mnie super rozwiązanie. Kurcze... tyle lat działało i nagle kapa... 😖😞😟
  2. Witam Moja konfiguracja to MSI Gaming3 z97, i7-4790k, 32MB DDR3, SSD 256GB, Eizo CX270 System ElCapitan Monitor jest połączony z integrą poprzez DisplayPort. Do tej pory wszystko działało idealnie w rozdzielczości 2560x1440, czyli natywnej dla monitora, przez kilka lat. Pewnego dnia włączam zestaw, Clover się ładuje normalnie w natywnej rozdzielczości, jabłuszko z paskiem postępu też, ale w momencie gdy ma się pojawić pulpit jest czarny ekran Po przełączeniu na złącze DVI wszystko działa jak należy, tylko oczywiście w 1920x1080, więc tak średnio. DisplayPort jest oczywiście 100% sprawny, bo na innym dysku mam Win10 i śmiga jak śmigało od kilku lat. Nie mam obrazu przez DisplayPort tylko w ElCapitan, po załadowaniu systemu. Co mam sprawdzić, co się mogło stać? Nie robiłem żadnych zmian, aktualizacji, nic kompletnie... po prostu pewnego dnia przestał wyświetlać się pulpit w DP Poradzicie coś ?
  3. Witam Używam El Capitan, korzystam z integry na procku i7-4790k, monitor jest podłączony przez Display Port, płyta MSI Z97 gaming3. Jeżeli uruchamiam ponownie system/komputer lub go wyłączam i włączam ponownie to nie startuje grafika (przynajmniej takie są objawy), monitor nie dostaje sygnału z DP. Muszę nacisnąć przycisk reset, dopiero wtedy wszystko prawidłowo się uruchamia. Problemu nie ma na DVI ani na HDMI, ale nie używam tych złącz bo nie obsługują natywnej rozdzielczości monitora (Eizo CS270). Problem nie występuje na Windows 10, którego używam zamiennie z OSX. Reasumując: komp nie wstaje po wyłączeniu/ponownym uruchomieniu z OSX, trzeba nacisnąć reset. Po wyłączeniu/ponownym uruchomieniu z Windows 10, wszystko hula jak należy. Jakie informacje są potrzebne, żeby zidentyfikować problem, jakieś logi, configi ??? -- Piotrek
  4. @oswaldini No niestety to też nie działa Czy w OSX można zrobić coś takiego jak w Unix'ie, czyli /etc/init.d i plik z prawami do wykonywania z poleceniem "umount" ??? Jest jakiś odpowiednik takiego katalogu ? -- Piotrek
  5. Witam Kiedyś pytałem w podobnej sprawie i otrzymałem rozwiązanie, mianowicie wyłączenie montowania zasobu na starcie systemu z wykorzystaniem UUID i to działa. Co jednak zrobić, jeśli zasób nie ma UUID ? Chodzi o "Zastrzeżone przez system" z dysku z instalacją Windows 10. Załączam zrzuty ekranu: $ diskutil list $ diskutil info Zastrzeżone przez system i plik /etc/fstab (Opcja z LABEL niestety nie działa) Może ktoś coś doradzić ? Szukałem w necie, ale wszędzie radzą blokować po UUID, więc lipa. Używam El Capitan 10.11 -- Piotrek
  6. Sprawę załatwił Carbon Copy Cloner + przeniesienie bootloadera Dziękuję za pomoc i zainteresowanie tematem. -- Piotrek
  7. Właśnie w tym problem, że nie chce się rozszerzyć. Można tylko przesunąć cały blok w prawo, lub zmniejszyć z dowolnej strony, ale rozszerzyć ni chuchu... -- Piotrek
  8. @314TeR Niestety GParted Live nie daje rady Można tylko zmniejszyć lub przesunąć partycję "pit" w ramach unallocated, o zwiększeniu nie ma mowy Jedyne co udaje się osiągnąć to stworzenie nowej partycji na wolnej przestrzeni. @oswaldini Spróbuję Carbon Copy Cloner, tylko nie za bardzo wiem jak przenieść/zainstalować ręcznie bootloader, ale pewnie będę jeszcze pytał -- Piotrek
  9. Ok, będę próbował, dzięki za odpowiedzi. -- Piotrek
  10. Nie próbowałem... a osiągnę zamierzony cel ?
  11. Mogę tylko podzielić partycję, nie widzę możliwości rozszerzenia Załączam kilka screenów z narzędzia dyskowego i komendy "diskutil list" To jest obraz oryginalnego dysku, chodzi o "disk0" 250GB
  12. Witam Mam taki problem: Na dysku SSD 250GB mam zainstalowanego działającego ElCapitan, partycja ma rozmiar 120GB, reszta leży odłogiem. Próbuję za pomocą Clonezilla zrobić disc clone na inny dysk o rozmiarze 320GB, ale za nic w świecie nie udaje mi się tak ustawić opcji, aby partycja docelowa zajmowała cały dysk czyli 320GB, ciągle mam te 120GB. Generalnie chciałbym w czasie klonowania zwiększyć partycję do 320GB, próbowałem ustawiać proporcjonalnie, tak samo jak w source, bez partycji i ciągle to samo... 120GB Czy ktoś ma jakiś pomysł jak to zrobić, może jakieś inne narzędzie ? Dysk docelowy mam pusty, żadnych Windowsów, itp. -- Piotrek
  13. Witam serdecznie Początkiem tego roku padł mi dysk na którym miałem elCapitan w pełni działający. Od jakiegoś czasu próbuję ponownie zainstalować system, ale w momencie gdy już wybiorę dysk do instalacji pojawia się komunikat jak na zdjęciu. Nie sądzę, by plik był uszkodzony, bo mam kopię, którą wyciągam prosto z pliku .dmg a mimo tego komunikat nadal się pojawia. Na instalacyjny pendrive z Cloverem wgrywam katalog EFI ten, na którym działał system początkiem roku, SMBIOS uzupełniony, wszystkie kexty, itp... Na drugiej partycji jest plik 0.hfs (z niego instalowałem system za pierwszym razem). Sytuacja jest identyczna również jeśli instaluje z dwóch pendrive'ów (Clover + obraz systemu) Mój config: MSI z97 gaming3 i7-4790k 4x8GB RAM SSD 120gb Czy ktoś może coś doradzić, ew. podać link (oczywiście na priv) do sprawdzonej instalki z plikiem 0.hfs ? -- pozdrawiam Piotrek
  14. Niestety poległem w tym temacie... Chętnie skorzystałbym z Twojego configa, bo chciałbym jednak mieć osx na tym laptopie. Może wspólnymi siłami coś zdziałamy...
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.