Jump to content
Sign in to follow this  
rzooff

Opcje montowania partycji pod Mac OS X

Recommended Posts

UKRYWANIE PARTYCJI

Jeśli chcemy, by niektóre partycje nie montowały się nam automatycznie i nie pokazywały na pulpicie, możemy skorzystać z Unix'owego patentu - pliku fstab (pełna ścieżka dostępu: /etc/fstab)

Jest to zwykły plik tekstowy, który najprościej jest edytować w Terminalu w edytorze Nano. Aby to zrobić, lub utworzyć ten plik, gdy jeszcze go nie ma, wpisujemy w Terminalu:

sudo nano /etc/fstab

 

Wpis ukrywający partycję HFS+:

LABEL=nazwa_partycji none hfs rw,noauto

Kolejne elementy tego wpisu to:

  • LABEL=nazwa partycji to wskazanie partycji przez podanie jej nazwy.
  • none to tzw. "mount point". To zostawiamy bez zmian.
  • hfs to typ formatu partycji - w tym wypadku HFS+. Jeśli jest to partycja w formacie NTFS, to wpisujemy ntfs, jeśli jest to FAT32 to fat, jeśli jest to ext3 to ext3...
  • rw to skrót od Read & Write, czyli partycja będzie zamontowana z możliwością odczytu i zapisu. Druga możliwość to ro, co oznacza Read Only - czyli odczyt z brakiem możliwości zapisu.
  • noauto to opcja montowania - w tym wypadku partycja nie zostanie automatycznie zamontowana. Automatyczne montowanie załatwia wpis auto.

Mała uwaga, co do użycia LABEL.

Aby to wszystko działało nazwa partycji musi być jednoczłonowa i nie zawierać polskich znaków. Jeśli jest inaczej, to zamiast nazwy (LABEL) trzeba użyć wpisu z podaniem UUID:

UUID=138AAB6E-3D84-3754-8FBF-ECC91BB9940F none hfs rw,noauto

 

Jeśli chcemy ukryć więcej partycji, dopisujemy kolejne linijki:

LABEL=Leon none hfs rw,noauto 
LABEL=Vista none ntfs ro,noauto

 

 

ZAPIS NA PARTYCJACH NTFS

W przypadku Snow Leoparda, można tej metody użyć, do uruchomienia możliwości zapisu na partycjach NTFS - przez wpisanie w opcjach rw, a nie ro:

LABEL=Vista none ntfs rw,auto

* Należy pamiętać, że drivery obsługi zapisu NTFS na razie są w fazie testowej i mogą powodować błędy, a nawet utratę danych. Więc polecam potraktować to jako ciekawostkę i na codzień pozostawić partycje NTFS w trybie Read Only.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla tych co chcą włączyć zapis na partycjach NTFS bez konieczności edycji pliku /etc/fstab, w tym blogu są przedstawione 2 inne drogi:

http://www.tool-box.info/blog/archives/1193-Snow-Leopards-NTFS-readwrite-support.html

Szczególnie druga metoda jest ciekawa, otwieramy do edycji:

/System/Library/Filesystems/ntfs.fs/Contents/info.plist,

i w treści odszukujemy klucz FSMountArguments:

	...
NTFS

FSMountArguments

FSMountExecutable
../../../../../../sbin/mount_ntfs
		...

dopisujemy wartość klucza -o rw tak jak niżej:

			FSMountArguments
-o rw

Zapisujemy i po restarcie wszystkie dyski NTFS będą montowane w trybie do zapisu. A co najważniejsze - przy podłączeniu dysku USB nie trzeba go dopisywać do fstab, można używać nazw dysków z spacjami, itp itp...

 

WŁĄCZENIE ZAPISU NA PARTYCJACH NTFS POWODUJE BŁĘDY W SYSTEMIE PLIKÓW, Z UTRATĄ DANYCH WŁĄCZNIE!!

ROBISZ TO NA WŁASNE RYZYKO.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdź dokładnie - trenowałem to na kilku różnych kompach i nigdy mi się nie zdarzyło, by był z tym jakiś problem.

Wystarczy jednak, żeby nie zgadzała się jedna literka / wielkość liter i wtedy to nie działa. Oczywiście partycja musi być nazwana odpowiednio z poziomu Windowsa.

Ewentualnie zawsze możesz wpisać UUID danej partycji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

**barylatko ** zamiast nazwy partycji wpisz UUID=

 

1. W terminalu wpisujemy diskutil info /Volumes/volume_name Gdzie volume_name to nazwa partycji NTFS do której chcemy podpiąć zapis

2. Z komunikatów jakie wyskoczyły odnajdujemy Volume UUID. Kopiujemy cały ciąg np. C1723F70-BF3C-32FE-9A8C-FA47A34F89E5

3. Tworzymy kopię zapasową /etc/fstab jeśli oczywiście coś tam macie.

4. W terminalu wpisujemy sudo nano /etc/fstab

5. Otworzy się plik fstab do edycji w nano. Wprowadzamy ciąg znaków UUID=123-456-789 none ntfs rw gdzie 123-456-789 jest UUID skopiowanym z dysku NTFS (punkt 2)

6. Zapisujemy całość Ctrl+X, pojawi sie komenda o zapisie dajemy Y, po czym pojawi się ścieżka zapisu pliku, nic nie zmieniamy klikamy tylko Enter

7. Dodajemy inne partycje NTFS do których chcielibyśmy mieć natywny dostęp zapisu.

8. Restartujemy system

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dla tych co chcą włączyć zapis na partycjach NTFS bez konieczności edycji pliku /etc/fstab, w tym blogu są przedstawione 2 inne drogi:

http://www.tool-box.info/blog/archives/1193-Snow-Leopards-NTFS-readwrite-support.html

Szczególnie druga metoda jest ciekawa, otwieramy do edycji:

/System/Library/Filesystems/ntfs.fs/Contents/info.plist,

 

Proszę o wyrozumiałość - jestem początkującym użytkownikiem Maca ale u mnie na Snow Leopardzie (ze wszystkimi aktualizacjami) "drzewo" kończy się na pliku "ntfs.fs" brak jest dalszej możliwości edycji "Contents/info.plist"

 

Bardzo proszę o pomoc - chciałbym włączyć możliwość "stałego" zapisu na nośnikach sformatowanych w NTFS - przede wszystkim chodzi mi o zewnętrzne dyski na USB oraz na partycji z Windows (postawionej za pomoca BootCampa).

 

Na marginesie dodam, że próba istalacji programu NTFS Mounter kończy się niepowodzeniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

:-) teraz mam problem z zapisem zmodyfikowanego pliku Info.plist. Po edycji w texedit wyskakuje komunikat, że nie mam uprawnień pomimo tego iż mam a dodatkowo zmieniłem dla wszystkich uzytkowników dla uprawnienia na odczyt i zapis.

 

Paragon NTFS for Mac to kolejna aplikacja i w dodatku płatna a jeżeli jest możliwość osiągnięcia tego samego skutku poprzez modyfikację tylko jednego pliku to "po co przepłacać" :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Paragon NTFS for Mac to kolejna aplikacja i w dodatku płatna a jeżeli jest możliwość osiągnięcia tego samego skutku poprzez modyfikację tylko jednego pliku to "po co przepłacać" :-)

 

To nie do końca tak. Zapis bezpośrednio przez system jeszcze mocno niedopracowany. Jak tego używałem, to miałem czasem problemy z uprawnieniami. Czasem zapisanego pliku nie dało się nawet odczytać, bo był oznaczony jako używany i musiałem kopiować go na partycję FAT32 by wyresetować uprawnienia i właściciela. O ilości błędów w Scandisku uzyskanych w ten sposób nawet nie wspomnę. Ogólnie nie polecam tej metody. Jest to jeszcze dość mocna beta. Apple nie zablokowało tego bez powodu. Dlatego tak jak oswaldini polecam Paragon NTFS for Mac.

 

Edit:

Ewentualnie, jeśli nie potrzebujesz 64bitowego kernela, to darmowe NTFS-3G

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanawiam się, pewnei zauważyliście iż jest problem operacją, która odwołuje się do innej partycji niż systemowej zaraz przy starcie. np. zbiór tapeta pulpitu na innej partycji a jak dodamy auto resume z 10.7 to już w ogóle sajgon.

 

 

Czy jak wpisze na stałe z palca rozpiskę tablicy wszystkich partycji do pliku fstab.

To system nie będzie miał bolączek że coś nie odpowiada co przełoży się na bezproblemowe uruchomienie się i otworzenie pozostawionych okienek z innych partycji?

 

 

Logicznie rzecz biorąc powinien startować szybciej (Bodajże za dawnych lat w linuxie było trzeba tworzyć całość z palca).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dla tych co chcą włączyć zapis na partycjach NTFS bez konieczności edycji pliku /etc/fstab, w tym blogu są przedstawione 2 inne drogi:

http://www.tool-box.info/blog/archives/1193-Snow-Leopards-NTFS-readwrite-support.html

Szczególnie druga metoda jest ciekawa, otwieramy do edycji:

/System/Library/Filesystems/ntfs.fs/Contents/info.plist,

i w treści odszukujemy klucz FSMountArguments:

	...
NTFS

FSMountArguments

FSMountExecutable
../../../../../../sbin/mount_ntfs
		...

dopisujemy wartość klucza -o rw tak jak niżej:

			FSMountArguments
-o rw

Zapisujemy i po restarcie wszystkie dyski NTFS będą montowane w trybie do zapisu. A co najważniejsze - przy podłączeniu dysku USB nie trzeba go dopisywać do fstab, można używać nazw dysków z spacjami, itp itp...

 

Należy pamiętać że zapis na partycjach NTFS spod Snow Leoparda jest wciąż eksperymentalny i może prowadzić do uszkodzenia lub straty danych, używasz go na własne ryzyko.

 

 

nie mogę edytować tego pliku

 

/System/Library/Filesystems/ntfs.fs/Contents/info.plist: Permission denied

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest plik systemowy - nie zapyta Cię o hasło, musisz edycję zrobić z poziomu root'a lub edytorem pozwalającym na edycję plików systemowych jak np darmowy TextWrangler (ale pobierany z strony producenta a nie z appstore'a) lub BBEdit .

 

Nie mniej:

WŁĄCZENIE ZAPISU NA PARTYCJACH NTFS POWODUJE BŁĘDY W SYSTEMIE PLIKÓW, Z UTRATĄ DANYCH WŁĄCZNIE!!

ROBISZ TO NA WŁASNE RYZYKO.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie a czy da się odmontować w taki sposób pena z Cloverem?

Tak da sie

odmontować? chyba podmontować>Ale po co? pendrive służy do przenoszenia danych a nie montowania na stałe.Do czego ci to?

jesli ma na tym pendrive tylko clovera i chce aby nie byl widoczny ciagle na biurku np :) bedzie potrzeba zamontuje recznie do wymiany plikow .

Share this post


Link to post
Share on other sites

w dalszym ciągu nie łapię.

Jeżeli nie chce by za każdym razem Clover był widoczny na biurku to dlaczego najrozsądniejszy sposób czyli instalacja Clovera na dysku jest pomijany a szuka się takiego jak wyżej rozwiązania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, powiedzmy, że zmieniasz coś w configu Clovera na penie, robisz sobie kopię. Zmaściłeś coś, system nie wstaje. Wystarczy jakikolwiek komputer ze złączem USB, podmieniasz pliki i jest ok. Z partycją EFI taki myk ciężej zrobić. Ale jeśli dopracujesz sobie config w 100% to czemu nie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

dlatego też clovera robi sie na penie,wgrywa potem na dysk a pendrive do szafki na okoliczność problemów.OK! nie przekonuje mnie taki myk ale jak ktoś lubi.............

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzymanie pena z cloverem na stałe do bootowania to najrozsądniejsze wyjście w przypadku awarii dysku/systemu.

 

Rozwiązania są dwa jeżeli ktoś nie chce mieć pena na biurku:

1. wpakowanie go do fstaba aby nie był montowany

2. zastosowanie komendy ukrywającej (będzie zamontowany ale nie widoczny). chflags hidden nie zadziała na penie, trzeba użyć narzędzia z xcode - "setfile". Wtedy w terminalu:

setfile -a V /Volumes/Nazwa_Pena
killall Finder

Po problemie.
 

PS: w przypadku zmian robimy sobie dwa config.plist drugi z inną nazwą (np configOK.plist). W pliku config.plist wprowadzamy zmiany a drugi trzymamy pewny bez zmian, jak komputer nie chce odpalić w GUI Clovera w opcjach wybieramy nazwę pliku konfiguracyjnego tego dobrego (configOK) i z niego zostaną załadowane ustawienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.