Jump to content
Sign in to follow this  
vdmesis

Mac Mini (Late 2012) Zapętlony na dźwięku startowym

Recommended Posts

Bardzo proszę o jakieś wskazówki, bo zaraz osiwieję.

Dostałem dziś kolegi Maca Mini (Late 2012 - i7 2.3Ghz; 256GB SSD; 1TB HDD; 16GB RAM) aby skonfigurować mu Fusion Drive i postawić czysty system High Sierra.

High Sierra była już na nim zainstalowana, ale coś tam było namieszane i miał być zrobiony czysty system.

Najpierw wystartowałem go z partycji Recovery. Okazało się że widzi 2 dyski osobno SSD i HDD i HS jest już w formacie APFS na SSD.

Na stronie Apple doczytałem, że żeby zrobić Fussion Drive muszę wystartować system z zewnętrznego pendrive i z poziomu instalatora w Terminalowym Disk Utility wymazać dyski i stworzyć Fusion Drive.

Tak też uczyniłem, ale...

Obok pendrive z instalatorem High Sierra, leżał pendrive z Cloverem i to jego włożyłem do gniazda zamiast instalator. (Tak naprawdę nie wiem czy ma to znaczenie.)

A więc po starcie Startup Managera nie zajarzyłem jeszcze, że coś jest nie tak i wystartowałem z tego pendrive (nazywało się to bodaj EFI Partition) Ekran przygasł i nic się dalej nie działo.

Po jakimś czasie gdy nic się nie działo wyłączyłem kompa przytrzymując włącznik.

No i tak.

Od tego momentu nie da się kompa już włączyć. Kiedy włączam to odgrywa dźwięk w kółko, raz po raz, bez przerwy. Monitor wykrywa sygnał, ale pozostaje czarny. Jabłko, ani nic innego się nie pojawia.

Próbowałem wszystkich kombinacji klawiszy. Start + Option. Start + Shift. Recovery. Reset SMC. Reset NVRAM. Nic. Wygląda na to, że nic z tych rzeczy nie zadziała przez ten loop i komp nawet nie odczytuje moich poleceń z klawiatury.

Czy jest coś jeszcze co mogę zrobić. Ktoś się spotkał z takim zachowaniem?

Szukałem już na forach, ale niestety wszystko co znalazłem kończyło się w serwisie i wymianie jakiejś uszkodzonej części.

Kurna przecież ja nic nie zrobiłem i komp padł? Czy odpalenie tego dysku z Cloverem może być przyczyną?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W teorii nie powinno uwalić nic odpalenie clovera...

 

Reset NVRAM (CMD+ALT+P+R) nic nie daje? A co po takim resecie odpalenie kompa trzymając ALT wciśnięty? Powinien wtedy pokazać listę dysków startowych.

 

Możesz też mu wyjąć jedną z kości RAM, może się odblokuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Próbowałem Reset NVRAM. CMD+ALT+P+R trzymam i wtedy właczam kompa tak? Bo robiłem i tak, i najpierw start, a potem ta kombinacja.

Cały czas to samo. Odpalenie z ALT też nic. W ogóle widzę po światełku pendrive, że go nawet nie sprawdza (czyli nawet na chwilę nie miga)

Po prostu po włączeniu ON odgrywa dźwięk raz za razem w loopie.  #-o Czy trzymam jakąś kombinację klawiszy, czy nie nic się nie zmienia.

Próbowałem już z pamięciami. Jedna, dwie, nawet miałem inną 4GB i nic.

Dyski odpiąć? Tylko to już bardziej skomplikowana operacja widzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyłącz miniaka - podłącz klawiaturę po USB, wciśnij i trzymaj cały czas CMD+ALT+P+R, następnie power, trzymasz, powinien zrobić Bang (fanfary z głośnika) i po chwili ponownie Bang, cały czas trzymasz i nie puszczasz CMD+ALT+P+R. Jak zrobi co najmniej 2 - 3 razy Bang, dopiero puszczasz i np trzymając ALT zobacz czy cokolwiek wyrzuci do rozruchu. 

 

Odpięcie SSD, HDD możliwe, aczkolwiek trochę roboty jest. Poszukaj na YT jakiś filmików.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A za fusiondrive to kolega Cię kiedyś "pozdrowi", przy obecnym systemi nierobiłbym tego z prostej przyczyny, HS dyski SSD od strzału formatuje w nowym systemie APFS, stare HDD jak narazie w HFS+, więc cholera wie, jak się będzie system na takiej hybrydzie zachowywał, ogólnie cały ten applowski fusiondrive to jeden wielki shit, dobrze, że swego czasu miałem TM, bo tak zostałbym z placem w d...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety wygląda na to, że pacjent zmarł. @#$%# mać!

 

@314TeR

Tak jak piszesz robiłem wielokrotnie. Klawiatura USB z Maca. Odpalam kompa i jest Bang, Bang, Bang, Bang, Bang, Bang, Bang, Bang, Bang, Bang i tak w nieskończoność. Moje wciskanie klawiszy nic tu nie pomaga i nic nie zmienia. Obraz czarny, a ten gra w kółko. Wyjąłem pamięć jedną, drugą, zmieniłem na inną. Nic to nie zmienia. Odłączyłem też dyski, bo ktoś gdzieś pisał, że to uszkodzony SSD powodował problem. To samo.

On wogóle nie wychodzi poza, że tak brzydko powiem BIOS ;) (Wiem, że to się tutaj inaczej powinno nazywać.) Z tego co czytałem na zagranicznych forach to najczęściej przy Startup Sound Loop pojawia się hasło "Logic Board do wymiany." Pięknie! 2K w plecy.  :shock:

 

@JEDI_V

Kolega to już mnie pozdrawia za zepsucie kompa.  :-s

Ale co do Fusion Drive na HS mam inne zdanie. Działa to bez problemu. Jeśli robisz update to instalator widzi dysk logiczny FD i nie zrobi Ci żadnej konwersji do APFS tylko pozostawi HFS+.

https://beta.apple.com/sp/betaprogram/apfsfusion

To fakt, że na ten moment APFS nie wspiera FD, tak samo jak i konfiguracji RAID, no i HDD, nie trzeba jednak korzystać z APFS.

Moim zdaniem na tym rozwiązaniu wychodzi się lepiej wydajnościowo, niż na dwóch osobnych dyskach i APFS na SSD i HFS+ na HDD.

 

Jakie dokładnie miałeś przygody z tym rozwiązaniem u siebie? Z różnych źródeł wiem, że system pracuje zdecydowanie szybciej.

Ano i TM to chyba oczywistość. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podrzucić do serwisu na diagnostykę. Grafa jest w procku HD4000 i one nie padają. FD bez TM to proszenie się o kłopoty. Noramlnie system instalujesz na SSD, a zasobożerne biblioteki programów takich jak np. Zdjecia,iTunes itp. na HDD, u mnie cały czas tak śmiga, a również posiadam MM jak autor wątku.

FD wysypał mi się swego czasu po aktualizacji, dobrze, że od początku używam TM.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W teorii, na insanelymac potwierdzone przypadki uwalonych maców, pomógł tylko reflash firmware w serwisie.

A to jest już lepsza wiadomość. Chyba ;) 

Bo być może hardware jest ok w takim razie. No i reflash chyba nie będzie taki drogi.

Jutro miałem zamiar oddać sprzęt do iMad. Czy polecacie ten serwis, czy może jakiś inny. Sprawa tyczy się Katowic.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm. Pisałem o Katowicach. Do Warszawy jednak mam kawałek. :/

 

 

@oswaldini

Dzięki za trop. Faktycznie odnalazłem masę postów dotyczących odpalenia Clover na oryginalnym Macu, które kończyły się tragicznie (tzn. tak jak u mnie - takie same objawy)

Z tego co czytam, widzę, że rozwiązanie nie jest takie oczywiste, bo nie wszystkie serwisy potrafią zrobić re-flash EFIROM i klasycznie proponują wymianę płyty głównej za milion mrówenów (sic!)

 

 

Kurczę, myślę, że trzeba by przykleić jakiś post ostrzegający, żeby pod żadnym pozorem nie wkładać Clovera do Maców. Przez głowę by mi nie przeszło, że za pomocą pendrive z Clover mogę uwalić kompa w 5 sekund. (Wtedy na pewno byłbym ostrożniejszy.) Tzn wiem, że takie metody istnieją, ale raczej z zakresu specjalistycznych narzędzi, a nie przez bootloader. :/

Od wielu lat już tu siedzę i czytam sporo postów i nigdy nie natrafiłem na takie informacje, a dobrze byłoby wiedzieć. Widzę, że nawet 314TeR nie brał pod uwagę tak tragicznych konsekwencji.

Niech moja historia będzie ostrzeżeniem!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale ja sprawdzałem co się stanie jak wsadzę klucz z cloverem do swojego MacBooka i wciąż działa. ;)

 

To może przedzwoń po serwisach, jak znajdziesz kumaty to działaj. 

 

PS iMad to jedyny znany mi serwis w PL z statutem premium apple serwis, pozostałe są zwykłe, lub w ogóle bez certyfikatów. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wierzę 314TeR :) , wierzę też w swojego pecha ;) Pamiętasz jeszcze jak kiedyś wspólnie uwaliliśmy moją płytę główną Flashem Biosu? ;) To było za czasów pracy nad PM i Kernel Panic na płytach z Sandy Bridge. Wszystkie okoliczności przeczyły, że mogło się to zdarzyć. I co? ;) Dopiero po kilku miesiącach okazało się, że zbiegły się dwie rzeczy. Tzn. Flashowaliśmy Bios, a w kompie była wadliwa kość RAM, no i pewnie te dwie rzeczy razem zagrały. :/ Na szczęście dostałem wtedy zupełnie nową płytę z serwisu :)

 

A w sumie ciekawe od czego to zależy, czy Clover coś popsuje w EFI Maca, czy nie?

Czyli w Startup Menadżerze wybrałeś dysk z Cloverem? I co? U mnie po wybraniu tej partycji ekran zgasł i nic się nie działo, więc go wyłączyłem na twardo.

A może to ma coś wspólnego z wersją Clovera. Oba wątki z tragicznymi historiami z forum Tonego są ultra świeże.

https://www.tonymacx86.com/threads/warning-report-booting-clover-on-a-real-mac-can-be-dangerous.229629/
https://www.tonymacx86.com/threads/warning-clover-will-break-your-real-mac-use-with-caution.224933/

A jeśli chodzi o iMad to myślisz, czy lepiej tam, czy do mniejszego serwisu? Zastanawiam się jak,  jako Premium Serwis zareagują na historię z Cloverem.

No i być może jako PAS być może mają uproszczone procedury w stylu: nie działa = nowa płyta = nowy komp = tak jak w Apple ;)

Może w ogóle nie bawią się w takie cuda jak reflashowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@m8kbv

Dziękuję za propozycję. Z uwagi na to, że zależy mi na czasie oddałem Maca do serwisu w Katowicach. Prawdopodobnie jutro będę wiedział na czym stoję.

Zobaczymy co powiedzą. Jeśli nie dadzą rady to pozwolę sobie się do Ciebie odezwać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Długo zajęło serwisowi dojście do tych samych wniosków do których ja doszedłem.

Do przeprogramowania jest kość EFI. Wszystko pozostałe jest sprawne.

Jedyne co mnie na ten moment zabiło to cena, którą zaproponowali. Jest to 830zł. :(

Na ten moment będę szukał tańszego rozwiązania, a w ostateczności jest serwis w UK, który sprzedaje zaprogramowane kości EFI. Koszt kości to około 25 funtów. Tylko muszę znaleźć kogoś kto to przelutuje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety bardzo słabo oceniam pracę tego serwisu. A mają szyld Apple Premium Service. :/

Nie dość, że trzymali kompa tydzień bez żadnej wieści to wycenę przyjmuję jako najzwyklejsze naciągactwo.

Słabe jest też to, że opowiedziałem im całą historię i moje przypuszczenia z reflashem EFI, a oni i tak szukali najpierw gdzie indziej, wydłużając czas. Wogóle nie wzięli klienta na poważnie. :(

Do tego, przy oddawaniu, pytałem ile może kosztować takie przeprogramowanie EFI i powiedzieli, że różnie w zależności od modelu, ale około 400zł. Cóż, jak widać cena może wzrosnąć ponad dwukrotnie.

 

Dzięki @oswaldnini za propozycję. Być może trzeba będzie tak zrobić.

Na ten moment kolega @m8kbv zaproponował mi pomoc na bardzo przystępnych warunkach. Zdam relację jak postępy w sprawie.

Na pewno można jednak stwierdzić, że bawienie się Cloverem w Macach może mieć, takie oto, niemiłe konsekwencje i radziłbym tego jednak unikać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tam siedzi mx25l6406e więc złapiesz clipem. Z updateu Apple wyciągnąłem bios w postaci pliku scap.

 

https://www.ifixit.com/Teardown/Mac+Mini+Late+2014+Teardown/30410

 

Jeszcze taki pomysł... jak mak startuje to szuka firmwareu na partycji EFI, jak znajduje to robi flash. Może wgrać firmware na EFI i odpalić miniacza, zobaczyć czy się zrobi upgrade.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.