Jump to content
314TeR

ASUS Z97-A Broadwell i7-5775C OpenCore

Recommended Posts

Dawno nic ciekawego nie robiłem. Jakiś czas temu postanowiłem zmienić mojego obecnego Haswella - i7-4790K na Broadwella i7-5775C. Docelowo 5775C ma wylądować na moim Maximusie Impact VII, ale do czasu rozpracowania będę robił to na płycie zakupionej z CPU, czyli Z97-A.

Czemu High Sierra? Bo wciąż mam nvidię 1080Ti i nie zamierzam jej wymieniać na coś innego.

Lista To-Do Z97-A:

  1. Konfiguracja Clovera pod SMBIOS iMac 16.1/16.2 (iMac Late 2015) i wystartowanie instalacji High Sierry.
  2. Modyfikacja BIOS o odblokowanie zapisu do NVRAM.
  3. Uruchomienie iGPU.
  4. Uruchomienie pozostałych podzespołów (LAN, AUDIO, USB) - to mam nadzieję, że będzie formalność. - W trakcie...
  5. Przeniesienie konfiguracji do OpenCore.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Broadwella o ile kojarzę nikt z użytkowników forum nie uruchamiał. Dawno też nic ciekawego się nie działo się na forum, może pora wrócić do korzeni i przypomnieć sobie frajdę z rozpracowywania nowej platformy sprzętowej. Postępy będę publikował na bieżąco, zamieszczał configi, etc oraz aktualizował pierwszy post o informację o stanie prac.

Jako, że dawno nie brałem czynnego udziału na scenie OSx86, to chętnie przyjmę pomoc z Waszej strony. Pora trochę odrdzewić się.

Jeśli temat podoba się Wam, to dajcie znać, dla siebie samego nie muszę nic publikować. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z Broadwelli, miałem okazję odpalać i5 5675C, i7 5775C, M-5Y10C i M-5Y71 kilka lat temu (2015-2016). Dwa ostatnie, ze względu na to, że to mobilne CPU, działają dość dobrze na identyfikacji MacBook8,1. Pierwsze dwa odpalają bez większych ceregieli na identyfikacji iMac16,2. Przy iMac16,1 było niestety trochę problemów z Irisem 6200 (losowo występujące freezy systemu).

 

W przypadku High Sierry i Iris Pro 6200, masz do dyspozycji następujące ig-platform-id:

0x16220000 (desktop, 1024 MB VRAM, LVDS, DVI-D, HDMI)
0x16220002 (mobile, 1536 MB VRAM, LVDS + 2x DP)
0x16220007 (desktop, 1536 MB VRAM, 3x DP, model name iMac16,2)

z czego od razu widać, że najlepszym wyborem powinien być 0x16220007 - bo to ten ukrywa się w iMac16,2.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Estrax - jak zawsze wielce pomocne i kluczowe info. Instalacja 10.13.6 odpaliła na standardowym zestawie od Haswella - właściwie dodałem tylko w/w ig-platform-id 0x16220007 i właściwe dane smbios.

Oczywiście BIOS jak to ASUSy dla Z97 ma zablokowany zapis do NVRAM - zaraz zobaczę czy ciąg znaków się pokrywa z moją płytą, to zmodyfikuje moduł nvramsmi w biosie.

EDIT.

System już stoi, BIOS udało się zmodyfikować, zapis do NVRAM działa (patch od @reyder wersja 2 stąd działa). iGPU odpalone, teraz testuję czy wszystko działa. Sleep, restart, shutdown jest. Sieć działa, pozostało sprawdzić Audio i USB dokładnie.

Zrzut ekranu 2019-09-09 o 21.10.12.png

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opornie idzie z OpenCore, ale powoli do przodu.

 

Jak ze wszystkim - wpierw trzeba się zapoznać z nim, zrozumieć, ale skutecznie działać.

 

Na razie Z97-A + w/w Broadwell i7-5775C odpalił na OC 0.5. Na pierwszy rzut oka działa to całkiem OK. Jest sleep, restart, shutdown. Startuje porównywalnie do Clovera - nie mam jakiegoś wrażenia znaczącego przyśpieszenia, ale też nie mam wrażenia zwolnienia. Na razie natknąłem się na dwa problemy z którymi nie mogę sobie poradzić:

  1. OpenCore Boot Menu - mam na jednym dysku testowo 2 systemy, Windows i High Sierrę i co bym nie robił zawsze wybrany jest jakoś domyślnie startujący Windows.
  2. Nie jest ustawiana prawidłowo rozdzielczość w menu OpenCore i tekstowej części ładowania systemu (Verbose), dopiero przy uruchomieniu trybu graficznego wskakuje prawidłowa rozdzielczość.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, 314TeR napisał:

OpenCore Boot Menu - mam na jednym dysku testowo 2 systemy, Windows i High Sierrę i co bym nie robił zawsze wybrany jest jakoś domyślnie startujący Windows.

Na to pomogło ustawienie w UEFI -> Quirks -> RequestBootVarRouting -> True (YES).

17 godzin temu, 314TeR napisał:

Nie jest ustawiana prawidłowo rozdzielczość w menu OpenCore i tekstowej części ładowania systemu (Verbose), dopiero przy uruchomieniu trybu graficznego wskakuje prawidłowa rozdzielczość.

Na to pomogło takie ustawienia - teraz OpenCore startuje w prawidłowej rozdzielczości i wygląda względnie prawidłowo. Mam malutki glitch przy przejściu z części verbose do graficznej, ale to naprawdę mała niedoskonałość wizualna, podejrzewam, że może Broadwell nie jest poprawnie wspierany przy łataniu przez WeG.

  • UEFI -> Quirks -> ProvideConsoleGop -> YES     bez tego w ogóle nie pokazywał się tryb tekstowy
  • UEFI -> Protocols -> ConsoleControl -> YES     potrzebne do poniższej opcji
  • Misc -> Boot -> ConsoleBehaviourOs -> ForceGraphics    dopiero z ForceGraphics rozdzielczość w części Verbose była poprawna
  • Misc -> Boot -> ConsoleBehaviourUi -> [PUSTO]    Jak ustawiałem co innego niż pusto to rozdzielczość w UI OpenCore a także np w etapie startu Windows była popsuta
  • UEFI -> Quirks -> ClearScreenOnModeSwitch -> YES
  • UEFI -> Quirks -> IgnoreTextInGraphics -> YES
  • UEFI -> Quirks -> SanitiseClearScreen -> YES

Ogólnie jestem mile zaskoczony sprawnością OpenCore. Poniżej parę wrażeń.

Przede wszystkim trzeba sobie uświadomić, że OpenCore WYMAGA działającego zapisu do NVRAM - bez niego praktycznie jest bezużyteczny i trzeba kombinować z emulacją. Także ten bootloader raczej bym polecił względnie nowoczesnym komputerom i to takim które posiadają możliwość wyłączenia CSM - czyli w praktyce od 3-ciej generacji Core i (np Z77) z pewnymi wyjątkami jak H61.

Najpierw co mi się nie podoba:

  1. Zbyt ascetyczne menu - jest tylko widok listy możliwych opcji - u mnie 4-ry (Windows, macOS, Recovery i reset NVRAM). W menu NIE widać odliczania czasu, tak samo naciśnięcie jakiegokolwiek klawisza tego odliczania nie przerywa, jeśli się nic nie wybierze (klawisze, 1, 2, 3 itd) to odpali się domyślnie wybrany system (z *).
  2. Dość trudne do namierzenia niektóre opcje w config.plist - np ustawień klawiatury i języka trzeba szukać w podgałęzi jednego z kluczy NVRAM - to jest do nauczenia się, po prostu jest to tam, gdzie faktycznie powinno być.
  3. Brak na razie możliwości zrobienia konfiguracji OpenCore pod wiele platform, np jednego pendrive USB wspierającego wiele maszyn - coś na wzór OEM z clovera.
  4. OpenCore podstawia te same wartości nie tylko dla macOS ale też np dla Windows*
  5. Na razie mam częste problemy z resetem przy wybudzaniu z sleep. Przy Cloverze na tej płycie nie było takich problemów.

Co mi się podoba - skupiam się na rzeczach które NIE potrafi Clover a są wg mnie bardzo istotne:

  1. Przede wszystkim FANTASTYCZNA dokumentacja - KAŻDA opcja jest szczegółowo opisana. Wystarczy zacząć czytać.
  2. Jest dość logicznie poukładany - wymaga to co nieco zapoznania się, ale z czasem widzi się, że to ma sens.
  3. Wreszcie poprawnie działa wybieranie partycji przy instalacji czy aktualizacji... wreszcie NIE trzeba pilnować aby wybierać "Boot macOS Install...". Wreszcie działa to tak jak na maczku.
  4. Po wyłączeniu ascetycznego GUI OpenCore - komputer zachowuje się IDENTYCZNIE jak Mac. Działają te same skróty klawiszowe, ALT, CMD + R, CMD +V, CMD + ALT + P + R itp itd... Po wyłączeniu GUI i przełączeniu się na tą logikę - zaczyna się obsługiwać haMaca jak prawdziwego Maca. Podoba mi się ta ascetyczność.
  5. Muszę jeszcze dokładnie zmierzyć czas startu OpenCore vs Clover, ale faktycznie mam wrażenie, że z dysku NVMe macOS popchnięty OC startuje szybciej niż z Cloverem.
  6. Zdecydowanie mniej potrzebnych sterowników UEFI.

Ogólnie jestem miło zaskoczony działaniem, nie jest jeszcze idealnie, ale myślę, że warto aby każdy zaczął go testować. Polecam jednak robić to z osobno postawionym systemem i osobnym np pendrivem z OpenCore do testów, ponieważ nieumiejętne ustawienie OpenCore - np danych SMBIOS moze spowodować wywalenie systemu lub aktywacji programów - ostrzegałem.

* Na testowym komputerze mam postawiany testowo Windows 10, który był zainstalowany bezpośrednio z pominięciem Clovera czy OpenCore - niestety rozsypała mu się aktywacja po uruchomieniu z poziomu OpenCore - podejrzewam, że OpenCore podmienił model płyty czy np UUID sprzętu. Muszę dokładnie sprawdzić.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.