wujek_bogdan Posted November 6, 2019 Report Share Posted November 6, 2019 Właśnie na własnej skórze się przekonałem, że po aktualizacji do 10.15 przestało działać Wine i nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić w najbliższej przyszłości Dzieje się tak ponieważ Wine jest aplikacją 32-bitową - a te nie uruchamiają się już na 10.15. Od teraz system obsługuje jedynie aplikacje 64-bitowe. Dyskusja na forum Wine: https://forum.winehq.org/viewtopic.php?t=32590 Post na stronie CodeWeavers (twórcy CrossOver): https://www.codeweavers.com/about/blogs/jschmid/2019/9/10/so-we-dont-have-a-solution-for-catalinayet Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
HIDEE Posted November 6, 2019 Report Share Posted November 6, 2019 Netkas pisze, że da się przywrócić obsługę 32 bitowych aplikacji pod Cataliną:http://netkas.org/?p=1491 Tylko po co instalować jeszcze nie dopracowany system, jak w poprzednim wszystko działa. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wujek_bogdan Posted November 6, 2019 Author Report Share Posted November 6, 2019 (edited) 46 minut temu, HIDEE napisał: Netkas pisze, że da się przywrócić obsługę 32 bitowych aplikacji pod Cataliną:http://netkas.org/?p=1491 Nawet jeśli odblokuje się w ten sposób obsługę aplikacji 32-bitowych, to nadal nie będą one działać (albo nie będą działać wszystkie), bo z systemu zostały usunięte różne 32-bitowe biblioteki, które mogą być przez te aplikacje wymagane, więc trzeba by było je przywrócić kopiując je ze starszych wersji systemu. Dodatkowo to rozwiązanie wymaga dostępu do roota i modyfikacji argumentów przekazywanych do bootloadera. Tak więc twórcy Wine na pewno z tego nie skorzystają. W podlinkowanym wyżej wpisie na blogu CrossOver jest w skrócie opisane jakiej techniki chcą użyć aby sprawić, żeby Wine znowu działało na macOS. 46 minut temu, HIDEE napisał: Tylko po co instalować jeszcze nie dopracowany system, jak w poprzednim wszystko działa. Prędzej czy później i tak trzeba to będzie zrobić. Na hacku jeszcze nie aktualizuję, wstrzymam się pewnie do wersji 10.15.2 albo 10.15.3. Na razie zaktualizowałem system tylko na MacBooku. Edited November 6, 2019 by wujek_bogdan Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
314TeR Posted November 6, 2019 Report Share Posted November 6, 2019 Tych programów 32 bitowych jest masa. Zanim wszystkie autorzy przepiszą do 64 bit minie masa czasu, a część z nich nigdy się tego nie doczeka. Na razie przejście na 10.15 wg mnie jest jednym z bardziej problematycznych. O ile o aplikacje z Mac App Store raczej nie powinniśmy się martwić, to np starsze wersje Microsoft Office jak np wersja 2011 to wersja wyłącznie 32 bit... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
reyder Posted November 6, 2019 Report Share Posted November 6, 2019 Ja w sumie jako programista rozumiem tutaj Apple. Jako jedni z nielicznych mają jaja do zmuszania developerów aby aktualizowali na bieżąco software, dzięki pozycji jaką mają na rynku. Wspieranie starego kodu jest dość uciążliwe. Dodatkowe testy, ciągle rosnąca baza. 64 bity nie są przecież jakimś nowym wynalazkiem, znając Apple było pewne, że coś takiego będzie miało miejsce. Chcesz zostać w grze ? aktualizuj do naszych standardów. Nie ? To robisz wypad, a alternatywy nie ma. To nie jest Linux. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wujek_bogdan Posted November 6, 2019 Author Report Share Posted November 6, 2019 3 godziny temu, reyder napisał: To nie jest Linux. I tu jest właśnie pies pogrzebany, bo Wine, to aplikacja pisana głównie z myślą o Linuksie, fakt, że działa na macOS to miły skutek uboczny. 3 godziny temu, reyder napisał: Jako jedni z nielicznych mają jaja do zmuszania developerów aby aktualizowali na bieżąco software, dzięki pozycji jaką mają na rynku. Dzięki pozycji i dzięki temu, że głównie celują w rynek komputerów osobistych. Gdyby celowali też w rynek enterprise (jak Microsoft) to nie mogliby sobie na to pozwolić. Mimo wszystko trzeba przyznać, że mają jaja bo rezygnacja z 32 bitów i tak jest niczym w porównaniu do rewolucji jaką zrobili lata temu gdy zupełnie zmienili architekturę systemu (z PowerPC na x86) - to było bardzo ryzykowne posunięcie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
music Posted November 7, 2019 Report Share Posted November 7, 2019 Jeśli mowa o ryzykownych posunięciach. To przejście na procesory ARM zamiast Intela (o tym są plotki od kilku lat) to byłby dopiero duży problem. Porzucenie w Catalinie aplikacji 32 bitowych lub zmiana z PowerPC na x86 to przy przejściu na ARMy to mały problemik. Hackintoshe przestały by istnieć . Oprogramowanie programiści musieli by też przepisać, aby działało z ARM. Windows nie działałby - czy przez boot camp czy na wirtualnej maszynie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wujek_bogdan Posted November 7, 2019 Author Report Share Posted November 7, 2019 3 godziny temu, music napisał: Jeśli mowa o ryzykownych posunięciach. To przejście na procesory ARM zamiast Intela (o tym są plotki od kilku lat) to byłby dopiero duży problem (...) Myślę, że prędzej czy później to nastąpi, bo ciągnięcie całego tego długi technologicznego jaki niesie x86 nie ma sensu. Swoją drogą Windows 10 na ARM już jest, tylko aplikacji jak na lekarstwo, a ze sterownikami jeszcze gorzej. W przypadku macOS jest dużo łatwiej, bo to Apple produkuje sprzęt i dba o to, żeby sterowniki do każdego produkowanego sprzętu znalazły się w systemie. MS ma dużo większy problem bo produkuje tylko system. Dlatego sądzę, że Windows, nawet jeśli wersja na ARM się spopularyzuje, to i tak przez długie lata będzie dostępny jeszcze na x86. 3 godziny temu, music napisał: Porzucenie w Catalinie aplikacji 32 bitowych lub zmiana z PowerPC na x86 to przy przejściu na ARMy to mały problemik. Czemu tak uważasz? W obu przypadkach: PowerPC → x86 oraz x86 → ARM mamy do czynienia ze zmianą architektury. Chodzi o to, że PowerPC jest łatwiej emulować (ktoś jeszcze pamięta Rosetę?) na x86 niż x86 na ARM? 3 godziny temu, music napisał: Windows nie działałby - czy przez boot camp czy na wirtualnej maszynie. A to ciekawe. Nie zdawałem sobie z tego sprawy. Ale gdy się nad tym zastanowić, to tak musi być, bo wirtualna maszyna nie jest przecież emulatorem - nie potrafi "tłumaczyć" instrukcji pomiędzy różnymi architekturami. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
reyder Posted November 7, 2019 Report Share Posted November 7, 2019 W tym momencie przejście na ARM jest niemożliwe I nie nastąpi. Jedyny scenariusz to zachowanie emulacji x86, wtedy wprowadzenie ARM ma sens. Chyba MS prezentowało cos takiego. Pozatym nie zdziwiłbym się jakby wyskoczyła całkowicie nowa architektura, gdzie Intel i Apple współpracowaliby przy jej tworzeniu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.